Recenzja filmu Love & Gelato

Wiem, jak bardzo lubicie włoskie filmy, dlatego nie mogłam nie odnieść się do filmu Love & Gelato, filmu, który ukazał się w czerwcu na Netflixie.

Co prawda nie jest to włoski film, ale to nie powinno nam w niczym przeszkadzać!

O czym jest film Love & Gelato?

To historia młodej Amerykanki, która spełnia ostatnie życzenie swojej zmarłej matki i spędza wakacje przed studiami właśnie we Włoszech. Na miejscu odkrywa przeszłość swojej mamy, poznaje też ich przyjaciół… i nie tylko! Oczywiście nie mogło zabraknąć dwóch chłopaków, między którymi bohaterka do samego końca nie będzie w stanie wybrać.

Sama fabuła nie jest wymagająca. Film spełnia swoje założenia: jest to lekka i przyjemna wakacyjna pocztówka z Włoch 🙂 Oglądając ten film, można się rozmarzyć i przenieść do Wiecznego Miasta, prawie czując smak pysznych lodów lub maritozzi.

Lina, główna bohaterka, od razu trafia na szykowne przyjęcia i spaceruje po zabytkach, do których “zwykli” turyści zazwyczaj nie mają wstępu, więc z jednej strony jest to zbyt wyidealizowana podróż, z drugiej… mamy możliwość zobaczyć coś więcej niż podczas takiego prawdziwego spaceru.

Gdzie był kręcony film Love & Gelato?

W filmie widzimy stereotypowe Włochy i fakt, że pojawiają się konkretne kadry tylko to potwierdza.

Większość akcji dzieje się właśnie w Rzymie i oglądając film z pewnością rozpoznasz takie miejsca jak: Via della Conciliazione, Lungotevere, Plac Św. Piotra, Koloseum. Ale jest też sporo ujęć z innych miejsc, np. w dzielnicy Monti czy Trastevere, na Piazza della Repubblica czy na Halach Trajana.

Oddalając się trochę od Rzymu możemy spojrzeć na Villę Adriana z Tivoli (na wschód od Rzymu) lub wodospad z Parku Valle del Treja (na północ od Rzymu).

Przez chwilę widzimy też kilka ujęć z Florencji i powiem Wam, że bardzo miło zobaczyć ponownie uliczki, które widziałam w maju 🙂 (o mojej wycieczce do Florencji opowiadałam więcej tutaj).

A co z językiem?

Nie mogę o tym nie wspomnieć, gdyż wiem, że właśnie ten element najbardziej Was interesuje w moich recenzjach 🙂

Obsada filmu jest mieszana: część aktorów to Włosi, część nie. Języki oryginalne to angielski i włoski, choć powiedziałabym, że głównie angielski. Oglądając ten film masz więc według mnie dwie opcje:

  1. obejrzeć film z domyślnym językiem oryginalnym, co pozwoli Ci posłuchać większość dialogów po angielsku, choć niektóre są po włosku
  2. wybrać od samego początku audio w języku włoskim.

Ja obejrzałam część tak, część tak, z ciekawości 🙂 Ostatecznie zostawiłam włoski dubbing na całości. Jeśli też wybierzesz tę opcję, posłuchasz dość “czysty” język włoski, bez naleciałości regionalnych i slangu. To świetne ćwiczenie na rozumienie ze słuchu!
Jedyne co mnie trochę zdziwiło to fakt, że wybierając włoską wersję językową mamy nałożony włoski dubbing również na włoskie głosy, które przez większość filmu mają angielskie partie np. Alessandro lub Lorenzo. To nie jest coś, co zauważysz oglądając film z dubbingiem, a właśnie przełączając się między językami 😉

Na koniec zostawiam Ci włoski trailer:

Koniecznie daj znać co myślisz o tym filmie. Spodobał Ci się lub dopiero zamierzasz go obejrzeć?

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Twój koszyk
Zapisz się na listę oczekujących Interesuje Cię ten produkt, a nie jest teraz dostępny? Pozostaw nam e-mail, a otrzymasz powiadomienie gdy produkt pojawi się w sklepie. Już teraz zapisz się na listę oczekujących!
Przewiń do góry