Wakacje pełną parą więc wejdziemy i na blogu w wakacyjny klimat – dzisiaj proponuję coś dla bardziej ciekawskich: włoskie powiedzenia ze słowem mare, czyli morze. Ogólnie bardzo lubię idiomy podczas nauki języków obcych, ponieważ są one używane w żywym języku. Inny aspekt to ten kulturowy – na te same sytuacje w różnych językach są różne powiedzenia (nie da się czasem dosłownie ich przetłumaczyć, bo tracą one swój sens). To jeszcze bardziej podkreśla różnice kulturowe według mnie.
Update z 18.07.2019 – wpis dostępny również w wersji audio!
Promettere mari e monti

Dosłownie: obiecywać morza i góry.
Chodzi tutaj o wygórowane obietnice, czyli tak jak w języku polskim obiecywać złote góry.
Przykład:
Il capo ci ha promesso mari e monti: un nuovo ufficio, stipendi più alti…e invece non è cambiato nulla.
Szef obiecywał nam złote góry: nowe biuro, wyższe wynagrodzenia…ale nic się nie zmieniło.
Un mare di qualcosa

Dosłownie: morze czegoś
W tym powiedzeniu zastępujemy to “coś” czymś innym np. pomysłami, jedzeniem…czymkolwiek. Oznacza to dużą ilość tego czegoś 🙂 czyli odpowiednik polskiego masa czegoś.
Przykład:
Ho un mare di idee. – Mam morze (masę) pomysłów.
Sono in un mare di guai – Jestem w kupie tarapatów
Essere in alto mare

Dosłownie: być w wysokim morzu
Tego wyrażenia używa się żeby okreslić, że jesteśmy daleko od zrealizowania jakiegoś celu lub zadania, np.
Vorrei pubblicare un libro ma sono ancora in alto mare, ho scritto solo 10 pagine.
Chciałbym wydać książkę, ale brakuje jeszcze sporo pracy, napisałem tylko 10 stron.
To wyrażenie pojawia się również w piosence Loredany Bertè. Zostawiam Ci filmik poniżej jeśli chcesz sobie ją posłuchać:
A może znacie jakieś inne powiedzenia z morzem? Po polsku lub po włosku?
Inne wpisy, które są dostępne również w formie audio:


Ciao,
spotkałem jeszcze: buttare, gettare qu. o qc. a mare i essere un “mare magnum” – jak się je tłumaczy i w jakiej sytuacji się je stosuje?
Jeśli chodzi o teksty i ćwiczenia ze słownictwem związanym z morzem, to bardzo polecam książkę “Un mare di parole” (Bonacci editore).
ciao Piotr!
To pierwsze oznacza być daleko od oczekiwanego wyniku, tak jak gdy jesteśmy na morzu i nagle okazuje się, że jesteśmy bardzo daleko od brzegu 😉
“Mare magnum” to łacińska fraza, która dzisiaj może być użyta, żeby określić jakąś nieokreśloną ilość (choć sporą) bałaganu np. na biurku lub w dokumentach
Bardzo dziękuję za wyjaśnienia.